|
 | |  | | | Jak to jest z tą gminną historią
Koniec roku jak zwykle sprzyja dokonywaniu pewnych podsumowań.
Praktycznie od samego początku prowadzenia tej strony zastanawiamy się czy historia sama w sobie jest czymś, co może jeszcze w dzisiejszym świecie kogokolwiek zainteresować. Tym bardziej historia w takim gminnym wydaniu, gdy brakuje do przedstawienia jakichś spektakularnych i głośnych wydarzeń. Baliśmy się również, że w pewnym momencie zabraknie materiału, który będzie można zamieścić na stronie. Okazało się jednak, że materiału długo jeszcze nie zabraknie, a tematów i problemów, które można opisać jest bardzo dużo.
Główną zasadą przyjętą od samego początku na tej stronie, jest informowanie, czyli przedstawianie faktów, bez ich niepotrzebnego komentowania. Nie chcemy być czymś w rodzaju wyroczni i narzucać wypracowanych przez siebie poglądów. Wnioski niech wyciąga czytelnik, niech analizuje, porównuje, jak trzeba niech stawia pytania. Musi mieć jednak świadomość, że nie wszystkie pytania doczekają się odpowiedzi. Dlaczego? Z wielu różnych powodów:
- niektóre źródła przepadły bezpowrotnie,
- pewne źródła są niedostępne,
- na niektóre tematy mieszkańcy gminy nie chcą rozmawiać.
Pokutuje też wśród niektórych mieszkańców gminy fałszywe przekonanie o nie wiadomo jak wielkiej wartości materialnej dokumentów, które znajdują się w ich domowych archiwach. Prawda w tym przypadku jest najczęściej inna. Wartość one mają ale tylko historyczną. Najlepszym przykładem jest tutaj sprawa kroniki nieistniejącego już kościoła ewangelickiego w Krzemieniewie. Są ślady, że ona istnieje, są ludzie, którzy o niej słyszeli, jednak dotarcie do niej przynajmniej na razie się jeszcze nie udało.
Są też tematy i miejsca związane z gminą na tej stronie ledwo zasygnalizowane. Najczęściej dzieje się tak dlatego, ponieważ przez pewne rzeczy trzeba najpierw przebrnąć i je do prezentacji przygotować, a to zabiera mnóstwo czasu.
A co już wiemy? Jak na tak krótki czas funkcjonowania strony, sporo. Czytelnicy zainteresowani przeszłością naszej gminy mają w czym wybierać. Prezentowane problemy dotyczą różnych zagadnień i różnych czasów. Wiele jest w tym zasługi panów Leonarda Dwornika z Kielc i Jarosława Wawrzyniaka z Pawłowic, którzy wytrwale podsyłają swoje materiały do publikacji.
Staramy się przy tym nie tylko odkrywać sprawy zupełnie nowe ale również przypominać te, które są powszechnie znane, a zasługują na powszechną pamięć z racji swojego znaczenia dla rozwoju i funkcjonowania naszej społeczności. Tak samo jest z ludźmi, którzy tu kiedyś żyli. Niektóre osoby zostały już wyeksponowane, inne czekają na swoją kolej. Są też i takie, o których nic nie wiemy, a które warto promować. Dlatego ponawiamy swój apel, jeżeli posiadacie jakieś ciekawe materiały związane z naszą wspólną przeszłością, to prześlijcie je do nas. Gwarantujemy ich właściwe wykorzystanie i oczywiście zwrot dotychczasowym właścicielom. Pamiętajmy, że szybko uciekający czas jest nieubłagany nie tylko dla ludzkiej pamięci lecz również dla pewnych miejsc, które jeszcze całkiem niedawno tętniły życiem, a dziś popadają w ruinę (przykładem może być dwór w Oporowie).
Najważniejsze jest jednak to, że przekonaliśmy się iż warto nasze prace kontynuować, ponieważ strona z gminną historią znalazła sobie dość liczne grono stałych czytelników z różnych miejsc w Polsce i na świecie. Czyli musi być ona jednak w miarę interesująca i zajmująca.
Mamy nadzieję, że najbliższa przyszłość (rok 2006) będzie łaskawa dla naszej gminnej przeszłości i pozwoli nam zrealizować wszystkie zaplanowane cele.
JK
|
| |  | |  |
|
 | |  | | | Info o PortaluZarejestrowanych: 96 Kategorie Artykułów: 1 Artykuły: 0 Kategorie Download: 1 Pliki do ściągnięcia: 3 Foto Albumy: 10 Zdjęcia: 152 Kategorie Linków: 2 Linki: 8
|
| |  | |  |
|